
W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się głosy domagające się dopuszczenia kobiet do kapłaństwa w Kościele katolickim. Jednak nauczanie Kościoła pozostaje w tej kwestii jednoznaczne – sakrament święceń jest zarezerwowany wyłącznie dla mężczyzn, zgodnie z wolą Chrystusa i nieprzerwaną Tradycją apostolską.
Temat kapłaństwa kobiet budzi wiele emocji, zwłaszcza w kontekście współczesnych dyskusji o równości i prawach kobiet. Trzeba jednak jasno powiedzieć: Kościół katolicki nie ma władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom. Nie jest to kwestia „dyskryminacji” czy braku docenienia ich roli, ale wierności temu, co sam Pan Jezus ustanowił.
Chrystus, powołując apostołów, wybrał wyłącznie mężczyzn. Nie było to przypadkowe, ani uwarunkowane kulturowo, jak próbują twierdzić niektórzy. Jezus łamał wiele schematów swojego czasu – rozmawiał z kobietami publicznie, uczynił je pierwszymi świadkami zmartwychwstania – a jednak nie powołał ich do grona Dwunastu. Właśnie dlatego Kościół, wierny tej decyzji, zachowuje niezmienną naukę o kapłaństwie.
Święty Jan Paweł II w liście Ordinatio Sacerdotalis (1994) wyraźnie stwierdził, że „Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom” i że orzeczenie to należy uznać za ostateczne. Ta wypowiedź papieska zamyka dyskusję na poziomie doktrynalnym.
Nie oznacza to jednak, że rola kobiet w Kościele jest mniej ważna. Wręcz przeciwnie – ich obecność i świadectwo wiary są niezastąpione. To kobiety często przekazują wiarę w rodzinach, są filarami wspólnot parafialnych, katechetkami, zakonnicami, liderkami dzieł charytatywnych. To kobiet wielokrotnie zmieniały bieg historii w Kościele. Także w Liturgii mają swoje miejsce – nieraz zadzwiające dla współczesnego człowieka – np. ksieni w opactwie.
Dyskusja na temat poszerzenia roli kobiet w Kościele trwa – została powołana specjalna komisja ds. diakonatu kobiet. Jej prace trwają.
Kapłaństwo nie jest prawem ani przywilejem, lecz służbą wynikającą z sakramentalnego znaku. Dlatego Kościół nie może „zmienić” nauki o święceniach, tak jak nie może zmienić Ewangelii. Wierność Chrystusowi wymaga pokory wobec tego, co sam ustanowił.
Materiały:
